Laskowski Kazimierz - Ekonom-tragik - obrazek z życia wiejskiego

Sample Image




Dział literacki, kronika i "Wiadomości ze świata", w osobach trzech moich kolegów, i ja, piastujący godność generalnego reportera od nadzwyczajnych wypadków, jak: pożary,
przejechania, nagła śmierć, tajemnicze morderstwa, niedoszłe samobójstwa i t. d., zamykaliśmy wieniec redakcyjny.
Milczenie przerwał wydawca.
— Panowie!
— rzekł, obrzuciwszy nas wejrzeniem. — Panowie! Niemiłą nowiną, jakiej wam udzielić pragnę, jest to, że straciliśmy w ostatnim kwartale 32, 624 prenumeratorów!
Jeżeli tak dalej pójdzie, będę zmuszony z Nowym Rokiem obciąć wam honorarjum i w miejsce 50 kop. płacić tylko 35 kop. za wiersze, aby niedobory budżetu wyrównać.
Uczynię to z wielką przykrością. Przypuszczam jednak, że nawet taka "oszczędność" nie zaradzi złemu radykalnie.
Prenumeratorzy mogą w dalszym ciągu odpadać i z czasem "Promień Światła", wybijający dzisiaj 425, 837 egzemplarzy, może zmniejszyć swój nakład do połowy.
Spojrzeliśmy wylękli.
W źrenicach szefa błyszczały łzy, duże, czyste jak kryształ łzy.
— Przyczyny tego smutnego stanu rzeczy — mówił w dalszym ciągu, zapanowawszy nad wzruszeniem — wykazywać wam nie widzę potrzeby.
Winni wszyscy, a jądro zła tkwi w "Promieniu wiedzy", który, trawestując i naśladując nasze pomysły, odebrał nam w ten sposób całą warstwę głupich czytelników. Panowie!
interes jest obopólny. Zarówno jak i wy związani jesteśmy z bytem pisma. Radźmy przeto, co czynić.
Zbliża się chwila ważna, moment psychologiczny prospektu noworocznego, trzeba stanowczo "coś" takiego wymyślić, coby naszego konkurenta na głowę pobiło!
W chwili, gdy wydawca kończył piorunującą przemowę, usłyszałem dzwonek telefoniczny.
Podbiegłem do aparatu.
Jakiś jegomość zapytywał, czy może kupić 200 numer "Promienia światła", w którym to numerze pomieszczoną była wiadomość o milionowym spadku na rodzinę Iksińskich.
Odpowiedziawszy: "i owszem" wróciłem na miejsce.
Dysputa już się rozpoczęła.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 Nastepna>>